Menu Zamknij

Syngonium i pilee

Nabytki z Castoramy.

Moje śliczności sprzed dwóch tygodni, dopiero teraz doczekały się zdjęcia.

Syngonium „White Butterfly” i dwie pilee: cadierei i „Silver Cloud”. To moje pierwsze syngonium, ale pilei już kilka mam – spruceana „Norfolk”, spruceana „Silver Tree” i moja ulubiona – depressa.

To były pierwsze zakupy roślinne w tym sezonie – byłam już na głodzie, MUSIAŁAM coś kupić 😀 A że akurat było bardzo ciepło jak na luty, to miałam dodatkowy argument za zakupami – roślinki nie zmarzną w transporcie, także po prostu TRZEBA BYŁO coś nabyć 🙂 Z dreszczem emocji krążyłam między stolikami, czułam się jak dziecko w sklepie z cukierkami! Oczy co chwilę rozświetlał blask zielonego pożądania…

Dobrze, że miałam bardzo ograniczone fundusze, bo inaczej bym wykupiła pół Castoramy. A wtedy musiałabym kupić dom od sąsiadów, żeby wszystko pomieścić… Zresztą chyba i tak będę musiała, bo czas na wysiew balkonowych skarbów, a tu parapety zajęte!

Mam nadzieję, że moja kolekcja pilei jeszcze się powiększy. Numerem jeden na liście pileowych chciejstw jest pilea glauca – z przeuroczymi maleńkimi listeczkami.

Ech, tylko skąd wziąć miejsce na to wszystko??? 😉

Opublikowany wNowości, Rośliny

Dodaj komentarz